ARTYKULY O PAPUGACH
jak zywic, jak oswajac, jak zrozumiec, jak rozpoznac choroby, jak leczyc i wiele innych.


PIERWSZA POMOC W NAGLYCH WYPADKACH

  Nowe posty  Wyswietl liste uzytkowników Forum  Przeszukaj Forum  Pomoc - jak uzywac Forum
  Wejdz na chat  Idz do Galerii Zdjec  Rejestracja  Zaloguj sie
ZACHOWANIE
 Papugi Forum Dyskusyjne : ZACHOWANIE
Tytul Temat: Dylemat: rozella oraz wróbliczki. Twoja odpowiedzNowy temat
Autor
Wiadomosc << Poprzedni temat | Nastepny temat >>
Paranoya
Avatar

Zarejestrowany: 19 maja 2012
Lokalizacja: lodzkie
Aktualnie: Offline
Posty: 61
Wyslano: 15 listopada 2012 o godzinie 00:05 | Cytuj Paranoya

Witam!
Od zaledwie tygodnia w sposób nieplanowany stałam się
posiadaczką młodego samczyka rozelli (dziki). Posiadam
również dwie sztuki wredusów noszących nazwę
,,wróbliczki" (samczyki, karmione ręcznie).
Pierwszego dnia wróbliczi naturalnie były zaniepokojone
wizytą nowego kolegi, pozostawiwszy mu jednak wolną wolę
w wyborze lokacji snu- ułożył się na należącej do
wróbliczek klatce (a jej mieszkańcy nie zgłaszali
jakiegokolwiek sprzeciwu w postaci agresji czy
zmieszania).
Już drugiego dnia po powrocie do domu czekała na mnie po
części nieprzyjemna niespodzianka, mianowicie, z
zażenowaniem muszę przyznać, iż zapomniałam o
zamontowaniu kłódki, a jeden z wredusów wykorzystał
okazję, by wraz z bratem wydostać się z klatki. Z ulgą
ogromną odetchnęłam po zastaniu pokoju wyglądem
nieprzypominającego pola bitwy- od tego czasu papugi
swobodnie urzędują na terenie całego pokoju nie wchodząc
sobie w paradę.

Nie są wobec siebie agresywne, chciałabym jednak
wiedzieć, czy możliwe jest zawiązanie między nimi
bliższych relacji. Wróbliczki z rzadka przebywają w
klatce, która otwarta jest 24/7, może więc z tej
przyczyny nie zachowują się w stosunku do niej nazbyt
terytorialnie? (Kilkakrotnie zastałam w owej klatce całą
trójkę objadających się ptaszorów)

Gdy rozelka siedzi na jednej z zabawek, wróbliczki
swobodnie do niej podlatują, z zachowaniem pewnego
dystansu. Zupełnie inaczej prezentuje się jednak
sytuacja, w której nowy ptaszor zbliżyć się pragnie do
wróbliczek- po prostu odlatują.

Czego się obawiam? Nie chcę, by ,,rozellin" odczuwał
samotność z powodu braku bliższych relacji z wredusami.
Jak wiele powinnam dać im czasu? W razie niepowodzenia
zamierzam dokupić kolejną rozelkę w nadziei, iż w sposób
równie sprawny zdoła się dogadać z resztą stada (acz w
razie niewypału posiadam również opcję c).

Mimo obszerności treści oraz dużej dawki chaosu mam
nadzieję, że w miarę możliwości wyraziłam się zrozumiale,
pozdrawiam ciepło! :)

Wypowiedz byla edytowana przez: Paranoya 15 listopada 2012 o godzinie 00:11
do góry Zobacz Paranoya's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Paranoya
 
Rudzielec
Avatar
moderator

Zarejestrowany: 09 stycznia 2010
Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline
Posty: 4330
Wyslano: 15 listopada 2012 o godzinie 09:47 | Cytuj Rudzielec

"Nie chcę, by ,,rozellin" odczuwał samotność z powodu braku bliższych
relacji z wredusami. "
Zawsze ten trzeci będzie na marginesie, w dodatku to nie trzecia wróbliczka
jest więc ma gorzej. Chyba trzeba będzie dokupić drugą rozelkę ;)
Masz 2 klatki?

__________________
Faliste :)
Papuga to nie zabawka; decydując się na nią bierzesz za nią odpowiedzialność na długie lata. Przed zakupem upewnij się, czy stać cię na jej utrzymanie, zapewnienie opieki weterynaryjnej.
do góry Zobacz Rudzielec's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Rudzielec
 
AL56
Avatar

Zarejestrowany: 11 listopada 2007
Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline
Posty: 4000
Wyslano: 15 listopada 2012 o godzinie 10:17 | Cytuj AL56

U mnie w wolierze wróbliczki"dogadywały " się z rozelami, tzn, nie było bliższych kontaktów, ptaki się ignorowały

__________________
http://www.garnek.pl/panka
gg 5600694
do góry Zobacz AL56's Profil Szukaj innych postow napisanych przez AL56
 
freya
Avatar

Zarejestrowany: 14 stycznia 2010
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Aktualnie: Offline
Posty: 2508
Wyslano: 15 listopada 2012 o godzinie 18:50 | Cytuj freya

  Al, przez cały rok? Obawiam się, że w okresie lęgowym mogą być problemy.


__________________
"with the birds i'll share it..." ForumowyChat!
do góry Zobacz freya's Profil Szukaj innych postow napisanych przez freya Odwiedz freya's strona domowa
 
AL56
Avatar

Zarejestrowany: 11 listopada 2007
Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline
Posty: 4000
Wyslano: 15 listopada 2012 o godzinie 18:57 | Cytuj AL56



uciekly z wolierki i zostały na ogólnym pomieszczeniu na cała zimę, dorosłe razem z młodymi, zeberki też mi zwiały, ale pomieszzenie jest duże więc obyło się bez awantur.
jedynymi ptaka mi ktorych nie lubiły wróbliczki były świergotki wielobarwne. ale z nimi walczyły przez siatke przez cały rok

__________________
http://www.garnek.pl/panka
gg 5600694
do góry Zobacz AL56's Profil Szukaj innych postow napisanych przez AL56
 
acer
Avatar

Zarejestrowany: 04 czerwca 2010
Aktualnie: Offline
Posty: 183
Wyslano: 16 listopada 2012 o godzinie 01:20 | Cytuj acer

  Raczej papugi powinno się trzymać osobno parami, ewentualnie w grupie ale tego samego gatunku jeżeli gatunek jest stadny, można uniknąć wtedy wielu problemów... aczkolwiek znam wielu hodowców, którzy łączą gatunki z różnym skutkiem. Dla wielu gatunkowego łącznia są  potrzebne na pewno bardzo duże woliery. Np u ar czy żako przeważnie to nie przechodzi. To, że All udało się połączyć rozelle z innym gatunkiem to też jest łyk szczęścia, rozelle potrafią być bardzo agresywne w stosunku do innych gatunków.
     

Wypowiedz byla edytowana przez: acer 16 listopada 2012 o godzinie 01:27
do góry Zobacz acer's Profil Szukaj innych postow napisanych przez acer Odwiedz acer's strona domowa
 
AL56
Avatar

Zarejestrowany: 11 listopada 2007
Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline
Posty: 4000
Wyslano: 16 listopada 2012 o godzinie 16:10 | Cytuj AL56

acer dlatego zawsze powtarzam, że to co sie sprawdziło u mnie nie musi się sprawdzić u Ciebie,
Moje rozelle są wyjątkowo spokojnymi ptakami jak na swój gatunek, w dodatku od 15 lat zawsze są razem z innymi ptakami. To moja jedyna para , nigdy nie mialy młodych, samiec jest bezpłodny - 3 razy miał wymienianą partnerkę, za trzecim razem dałam sobie spokój, ptaki są spokojne więc zostały. Co roku "gniazdują" tzn, samiec tokuje, karmi partnerkę, kopulują samiczka składa jajka, siedzi, ale nic z tego nie wynika.
Miałam kilka lat temu drugą parkę tych ptaków, ale o zupełnie innym charakterze, ciagle walczył przez siatkę z innymi, dlatego zrezygnowałam z nich.

__________________
http://www.garnek.pl/panka
gg 5600694
do góry Zobacz AL56's Profil Szukaj innych postow napisanych przez AL56
 
freya
Avatar

Zarejestrowany: 14 stycznia 2010
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Aktualnie: Offline
Posty: 2508
Wyslano: 16 listopada 2012 o godzinie 19:16 | Cytuj freya

AL56 napisal(a):

Moje rozelle są wyjątkowo spokojnymi ptakami jak na swój gatunek, w dodatku od 15 lat zawsze są razem z innymi ptakami.
 

Dlatego też ja bym bardziej przychylała się do zdania Acera i raczej nie trzymała tych gatunków razem. I jedne i drugie nie mają opinii potulnych, do tego jest między nimi duża różnica w wielkości.


__________________
"with the birds i'll share it..." ForumowyChat!
do góry Zobacz freya's Profil Szukaj innych postow napisanych przez freya Odwiedz freya's strona domowa
 
Raffy

* ostrzezenie (awatar)

Zarejestrowany: 19 kwietnia 2003
Lokalizacja: pomorskie
Aktualnie: Offline
Posty: 2000
Wyslano: 16 listopada 2012 o godzinie 19:52 | Cytuj Raffy

Trzeba poznać charakter każdej, indywidualnej pary, bo każda para jest inna. Mam też parkę białolicych z innymi papugami, żadnego problemu nie mam, faliste wręcz jedzą z ich dziobów. Ale jak miałem królewską, to musiałem ją z dala od innych trzymać, bardzo agresywna była.
do góry Zobacz Raffy's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Raffy
 
N4tan
Avatar

Zarejestrowany: 07 pazdziernika 2012
Lokalizacja: opolskie
Aktualnie: Offline
Posty: 29
Wyslano: 16 listopada 2012 o godzinie 20:21 | Cytuj N4tan

  Przepraszam, że się wtrącę z moim zapytaniem. AL56- Rozella na patyku od lewej to samiec, czy samica?


__________________
"Wszystko się zmienia, to nie znaczy że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi".

Dr House
do góry Zobacz N4tan's Profil Szukaj innych postow napisanych przez N4tan
 
Paranoya
Avatar

Zarejestrowany: 19 maja 2012
Lokalizacja: lodzkie
Aktualnie: Offline
Posty: 61
Wyslano: 17 listopada 2012 o godzinie 06:27 | Cytuj Paranoya

Rudzielec: Postanowiłam pozostawić w pokoju jedną klatkę.
Zarówno wróbliczki, jak i rozella śpią poza nią, natomiast
gdy przychodzi czas na konsumpcję nie są niezadowolone z
powodu swojego towarzystwa. Dnia dzisiejszego przyuważyłam,
jak jedna z wróbliczek ,,przytuliła" się do nowego
lokatora, jednak nie trwało dłużej niż kilka minut. Wiem,
iż brak jakichkolwiek konfliktów między nimi powinien mnie
zadowolić, jednak mam w sobie wielką nadzieję, iż wraz z
biegiem czasu sytuacja przybierze jeszcze barwniejszych
odcieni. W razie potrzeby- jak już wcześniej napisałam-
jestem skłonna zdecydować się na zakup drugiej rozelki.
do góry Zobacz Paranoya's Profil Szukaj innych postow napisanych przez Paranoya
 
freya
Avatar

Zarejestrowany: 14 stycznia 2010
Lokalizacja: zachodniopomorskie
Aktualnie: Offline
Posty: 2508
Wyslano: 17 listopada 2012 o godzinie 08:18 | Cytuj freya

Paranoya napisal(a):
W razie potrzeby- jak już wcześniej napisałam-
jestem skłonna zdecydować się na zakup drugiej rozelki.


Teraz istnieje taka potrzeba. Rozella najlepiej się czuję w towarzystwie papugi swojego gatunku, inna parka wróbliczek to dla niej marni kompani na dłuższą metę. Im szybciej się zdecydujesz tym lepiej.


__________________
"with the birds i'll share it..." ForumowyChat!
do góry Zobacz freya's Profil Szukaj innych postow napisanych przez freya Odwiedz freya's strona domowa
 
AL56
Avatar

Zarejestrowany: 11 listopada 2007
Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline
Posty: 4000
Wyslano: 17 listopada 2012 o godzinie 09:10 | Cytuj AL56

N4tan pierwsza to samica drugi samiec, czyli samiec siedzi bliżej wróbliczki

__________________
http://www.garnek.pl/panka
gg 5600694
do góry Zobacz AL56's Profil Szukaj innych postow napisanych przez AL56
 
N4tan
Avatar

Zarejestrowany: 07 pazdziernika 2012
Lokalizacja: opolskie
Aktualnie: Offline
Posty: 29
Wyslano: 17 listopada 2012 o godzinie 11:01 | Cytuj N4tan

  Dziękuję, bardzo mi pomogłeś ^^.


__________________
"Wszystko się zmienia, to nie znaczy że na lepsze. Trzeba sprawić, by było lepiej. Nie można tylko gadać i mieć nadzieję, że samo się poprawi".

Dr House
do góry Zobacz N4tan's Profil Szukaj innych postow napisanych przez N4tan
 

Jesli chcesz wyslac odpowiedz w tym watku musisz najpierw zalogowac sie
Jesli nie jestes jeszcze zarejestrowanym uzytkownikiem to nie czekaj dluzej zarejestruj sie

  Twoja odpowiedzNowy temat
Wersja do wydrukowania Wersja do wydrukowania

Nie mozesz rozpoczynac nowe tematy
Nie mozesz odpowiadac w rozpoczetych juz tematach
Nie mozesz kasowac swoich postow
Nie mozesz edytowac swoje posty
Nie mozesz zakladac sondy
Nie mozesz glosowac w sondach

Powered by Web Wiz Forums version 7.9
Copyright ©2001-2004 Web Wiz Guide

Czas generowania strony 0,0938 sekund.