| Autor |
|
alanek255

Zarejestrowany: 30 listopada 2009 Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline Posty: 15
|
| Wyslano: 07 lutego 2010 o godzinie 20:13 |
|
|
|
Mam pytanie w ilu stopniach może żyć nimfa?
(tzn. jest zima -10 stopni, a chce wynieść klatkę na balkon
czy mogę tak zrobić bo słyszałem że nimfa może całą zimę
siedzieć na dworze ) co wy na to ?
|
| do góry |
|
| |
Hebi

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003 Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline Posty: 9728
|
| Wyslano: 07 lutego 2010 o godzinie 20:22 |
|
|
|
Humanitarniejszą śmiercią jest uśpienie u weterynarza. Nie jest to aż taki koszt, żebyś sobie nie mógł na to pozwolić.
__________________ Blog żółtej żmii
Latać...
Żywienie papug
|
| do góry |
|
| |
PapugaMiki38

Zarejestrowany: 19 maja 2009 Lokalizacja: zachodniopomorskie
Aktualnie: Offline Posty: 315
|
| Wyslano: 07 lutego 2010 o godzinie 21:19 |
|
|
|
alanek255 napisal(a):
Mam pytanie w ilu stopniach może żyć nimfa?
(tzn. jest zima -10 stopni, a chce wynieść klatkę na balkon
czy mogę tak zrobić bo słyszałem że nimfa może całą zimę
siedzieć na dworze ) co wy na to ? |
|
|
Gdzie ty się takich bzdur nasłuchałeś?Może siedzieć,ale w b.dobrze ogrzewanej wolierze. Papugi to ptaki EGZOTYCZNE.A zima na dworze,lód z egzotyką za dużo wspólnego nie mają.
|
| do góry |
|
| |
zoltar

Zarejestrowany: 10 lutego 2003 Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline Posty: 4270
|
| Wyslano: 07 lutego 2010 o godzinie 21:26 |
|
|
|
Z tego co widzę, to gdzieś dzwoni tylko nie wiadomo, w którym kościele.
Faktycznie są hodowcy/trzymacze, co trzymają nimfy cały rok w wolierach zewnętrznych i papugi to przezywają.
Jednak jest zasadnicza różnica pomiędzy ptakiem zaaklimatyzowanym, stopniowo przyzwyczajanym do niskich temperatur, lub takim co od pisklaka żyje w takich warunkach i udało mu się przetrwać, niż takim trzymanym cały czas w ciepełku. Od zimna gorsza jest nagła zmiana temperatury.
W żadnym wypadku takiego "domowego" ptaka nie wolno wystawiać na mróz.
Wypowiedz byla edytowana przez: zoltar 07 lutego 2010 o godzinie 21:28
|
| do góry |
|
| |
ali70

Zarejestrowany: 10 listopada 2007 Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline Posty: 241
|
| Wyslano: 07 lutego 2010 o godzinie 21:30 |
|
|
|
Papuga może siedzieć na dworze jeśli jest do tego przygotowana tzn.jest zaaklimatyzowana,czyli np.od wiosny przebywa cały czas na dworzu.Nie można papugi z ciepłego pomieszczenia wynosić na dwór,na mróz.Jak chcesz sprawdzić jak to jest to ubierz się w krótkie spodenki i koszulkę i wyjdż na balkon...
|
| do góry |
|
| |
Hebi

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003 Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline Posty: 9728
|
| Wyslano: 07 lutego 2010 o godzinie 21:42 |
|
|
|
Nawet bardzo dobrze zaaklimatyzowanego ptaka nie można trzymać na mrozie w klatce.
__________________ Blog żółtej żmii
Latać...
Żywienie papug
|
| do góry |
|
| |
zoltar

Zarejestrowany: 10 lutego 2003 Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline Posty: 4270
|
| Wyslano: 08 lutego 2010 o godzinie 07:24 |
|
|
|
Hebi napisal(a):
Nawet bardzo dobrze zaaklimatyzowanego ptaka nie można trzymać na mrozie w klatce. |
|
|
100%-wa racja, woliera i więcej ptaków, a i też nie jest to dobre rozwiązanie.
|
| do góry |
|
| |
Hebi

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003 Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline Posty: 9728
|
| Wyslano: 08 lutego 2010 o godzinie 09:43 |
|
|
|
Jak jest to dobrze zrobione, to może byc całkiem niezłe rozwiązanie - tak jak widziałam u Bazyli. Tylko to naprawdę trzeba umieć zrobić. Woliera musi być odpowiednio urządzona (przede wszystkim chodzi o grubość żerdzi - muszą być takiej grubości, żeby siedzący ptak zasłaniał piórami palce), osłonięta (u Bazyli to są płyty z poliwęglanu), z pomieszczeniem na tyle dużym, żeby ptaki mogły w nim latać, w którym w czasie dużych mrozów włączane jest ogrzewanie. I jeszcze oświetlenie, bo zimą dzień jest na tyle krótki, że ptaki nie są w stanie się wystarczająco najeść, żeby bezpiecznie przetrwać noc. W takich warunkach można trzymać ptaki w całorocznych wolierach zewnętrznych.
__________________ Blog żółtej żmii
Latać...
Żywienie papug
|
| do góry |
|
| |
zoltar

Zarejestrowany: 10 lutego 2003 Lokalizacja: slaskie
Aktualnie: Offline Posty: 4270
|
| Wyslano: 08 lutego 2010 o godzinie 09:55 |
|
|
|
Tak, tylko sama zauważyłaś, że u Bazyli w razie gdyby było ptakom za zimno, mają się gdzie ogrzać.
Jak nie ma dodatkowego oświetlenia, choćby malutkiego ogrzewania, ptak jest sam w klatce, w której nie może się ruszać, ani do nikogo przytulić, to niechybnie zginie.
|
| do góry |
|
| |
Hebi

Zarejestrowany: 26 czerwca 2003 Lokalizacja: mazowieckie
Aktualnie: Offline Posty: 9728
|
| Wyslano: 08 lutego 2010 o godzinie 09:58 |
|
|
|
A to jak najbardziej. Opisałam warunki, jakie trzeba spełnić, żeby bezpiecznie trzymać ptaki na zewnątrz zimą. To, o czym pisze autor postu, to niezbyt humanitarna metoda uśmiercenia papugi.
__________________ Blog żółtej żmii
Latać...
Żywienie papug
|
| do góry |
|
| |