| Autor |
|
Kasia.Sen

Zarejestrowany: 19 lipca 2009 Lokalizacja: Ireland
Aktualnie: Offline Posty: 34
|
| Wyslano: 19 lipca 2009 o godzinie 01:04 |
|
|
|
Witam serdecznie Jestem nowym członkiem, ale czytam wasze forum już od ponad dwóch lat:) Mam soje żako, Jerzego Czesława (pieszczotliwie Jurka lub Czesia) od ponad 3 lat. Zazwyczaj karmiłam go owocami, warzywami i mieszanką ziaren. Posty na waszym forum i drastycznie szybko rosnący dziób Jurka skłoniły mnie do modyfikacji jego diety. Dziś po raz pierwszy wraz z moim partnerem upiekliśmy papuzi chleb. Niestety, w kraju barbarzyńców, jakim jest Irlandia, ciężko było nam dostać mąkę kukurydzianą, toteż zastąpiliśmy ją zmielonymi na proszek płatkami kukurydzianymi - mam nadzieję, że mu to nie zaszkodzi. Właśnie stygnie, zobaczymy, czy Jurek zechce to w ogóle tknąć. Trzymajcie za mnie kciuki
|
| do góry |
|
| |
Kasia.Sen

Zarejestrowany: 19 lipca 2009 Lokalizacja: Ireland
Aktualnie: Offline Posty: 34
|
| Wyslano: 19 lipca 2009 o godzinie 20:42 |
|
|
|
Update do zmiany pożywienia: Jerzy zjadł cały liść sałaty, większość orzeszków ziemnych, całą marchewkową zabawkę, wchłonął nawet brokuły, które zazwyczaj zaszczyca tylko wyrzuceniem z talerza - wszystko, co mógł z wyjątkiem chlebka. :) Chleb pachnie ślicznie, masłem orzechowym, mniam. Jurek jednak nigdy nie dostawał żadnych słodyczy, nawet blisko nich siedzieć nie mógł. Może to przez to? Zakupiłam też dziś przez neta granulat zupreem harvest seed, zobaczymy, jak będzie kiedy dotrze. Czuję, że może być marnie:(
|
| do góry |
|
| |
WIKI

Zarejestrowany: 04 sierpnia 2004 Lokalizacja: pomorskie
Aktualnie: Offline Posty: 1411
|
| Wyslano: 20 lipca 2009 o godzinie 12:08 |
|
|
|
Jak granulatu nie bedzie chcial jesc, to spróbuj podac go "na ciepło" - zalej gorącą wodą, poczekaj z 2 minutki, odcedz wode, lekko ostudź i zapodaj papudze.
Moja papuga na moje nieszczescie, tylko w ten sposób wcina garnulat i to spore ilosci.
|
| do góry |
|
| |
Pauli

Zarejestrowany: 24 stycznia 2007 Lokalizacja: Canada
Aktualnie: Offline Posty: 2818
|
| Wyslano: 21 lipca 2009 o godzinie 06:16 |
|
|
|
Kasia.Sen, Czytałaś ten temat?
Kaja akurat za chlebem ptasim też nie przepada, ale nie martwię się tym. Ważne że nauczyłam ją zjadać warzywa i owoce. Próbuj z różnymi warzywami, różnymi metodami do skutku.
Sałaty sklepowej nie podawaj. Kumuluje w sobie szkodliwe substancje chemiczne w dużych ilościach. Próbowałaś kiełki?
Pauli napisal(a):
Kaja nie je ziarna. Podstawą diety jest granulat Harrison'a, do którego ma cały czas dostęp. W tej chwili dieta Kaji składa się głownie z warzyw, zieleniny i owoców. Mieszankę wszystkiego dostaje rano i popołudniu, a czasem też wieczorem – zależy co w danym dniu podaje. Granulat zjada zazwyczaj wieczorem.
Kukurydze (świeżą), słonecznik, orzechy* dostaje jako smakołyki i ma ograniczony dostęp (zawierają zbyt dużą ilość tłuszczu). Kukurydze ograniczam bo wiem że jak Kaja ją dostanie to nic innego nie zje.
Warzywa i owoce, które dostaje najczęściej: brokuły, słodki ziemniak, różne papryki (najczęściej jalapeno), marchewka, kalafior, kalarepa, pomidory, brukselka, kapusta, dynia, kabaczek, cukinia, gotowane strąki fasoli, buraki, groszek, pietruszka, seler (też naciowy), pomarańcza, jabłka, gruszki, brzoskwinie, granaty, mango, kiwi,papaje, arbuzy, jagody, ostatnio też owoce dzikiej róży. Prawie wszystko obrane ze skórki i bez nasion (nasiona zostawiam tylko w arbuzie, dyni, kabaczku, cukini i paprykach)
Zieleniny które najczęściej dostaje: jarmuż, bok choy, endywia, radicchio, mieszanka młodych roślin zielenin (organic), fenkuł (koper włoski).
Gotowane bez soli: ryż brązowy, ryż dziki, makaron, fasola. Jajko (białko + żółtko rozgniecione razem) raz w tygodniu. Jogurt, ser bały- naturalne, nisko tłuszczowe. Kiełki - http://papugi.resnet.pl/artykuly/kielki.htm
Czasem zielska z albumu
Przeczytaj: http://www.papugi.dt.pl/PCI/PCIzywienie.asp
Pozdrawiam Paulina 
ps. Bobu lepiej nie podawać : czytaj
Szkodzą:http://www.papugi.resnet.pl/artykuly/Niebezp_warz_owoc.htm
*Orzechy wcina dopiero od paru dni.
|
|
|
Pozdrawiam Paulina
__________________ ***
Żywienie papugi-fotki
Kaja na filmikach
|
| do góry |
|
| |
Kasia.Sen

Zarejestrowany: 19 lipca 2009 Lokalizacja: Ireland
Aktualnie: Offline Posty: 34
|
| Wyslano: 22 lipca 2009 o godzinie 13:28 |
|
|
|
Update Jurkowej diety: - Ptasi chleb jest niemile widziany w klatce ani poza nią. Widoczna była tylko jedna próba zjedzenia go, zakończona kilkuminutowym potrząsaniem łebkiem - pozbywał się nawet resztek - kapusta pekińska obgryzana jest na początek każdego posiłku, zwłaszcza smakuje, jeśli jest wilgotna - marchewkowe zabawki odeszły w zapomnienie - fascynacja trwała tylko 2 dni - orzeszki ziemne nadal nr 1 we wszystkim, mógłby żywić się tylko tym - Gotowane jajko zostało spróbowane i 'pożarte' - Pojawiła się nowa wielka miłość: papryczki chilli! Aż się trzęsie kiedy je widzi. Nie rozumiem, jak on może coś tak ostrego jeść!(Dzięki, Pauli, za pomysł papryczek)
Kiełki z fasoli mung właśnie zaczęły się produkować. I nadal czekam na przesyłkę z granulatem.
Konkluzja: nie ma chyba takiej siły, która zmusiłaby Jerzego do zjedzenia ptasiego chleba.
|
| do góry |
|
| |
Kasia.Sen

Zarejestrowany: 19 lipca 2009 Lokalizacja: Ireland
Aktualnie: Offline Posty: 34
|
| Wyslano: 23 lipca 2009 o godzinie 21:04 |
|
|
|
Kolejny update: dzień 4:)
Papuzi chleb nadal na nie. Nawet próbowałam go zalać ciepłą wodą i zachęcić Jurka do zjedzenia papki, ale nie, nie ma bata. Za to polecane przez Pauli papryczki chili nadal robią furorę: dziś na te właśnie papryczki wciągnęliśmy Jurka na nową zabawkę pod sufitem:)
Dziś także przyszłą przesyłka z granulatem. 'ZuPreem Avian Entrees Harvest Feast mix' - wrzuciłam do karmika tak, dla zasady, nie wierząc, że Jurek wogóle ją zauważy, a tu znowu niespodzianka - po pół godzinie papug siedział i 'wtranżalał' pomarańczowe (tylko pomarańczowe, wybierał z innych kolorów) granulaty.
Słowem, lepiej zainwestować w granulat niż w ptasi chleb.
Ale warto słuchać rad doświadczonych forumowiczów. Kiełki jeszcze Jurka nie zainteresowały, ale pozostałe rzeczy to super frajda dla niego:)
Pozdrawiam
|
| do góry |
|
| |
Pauli

Zarejestrowany: 24 stycznia 2007 Lokalizacja: Canada
Aktualnie: Offline Posty: 2818
|
| Wyslano: 24 lipca 2009 o godzinie 06:29 |
|
|
|
Kasia.Sen napisal(a):
- orzeszki ziemne nadal nr 1 we wszystkim, mógłby żywić się tylko tym
|
|
|
Orzeszków ziemnych nie powinno się podawać. Są często zarażone aspergilozą, a ten grzyb może doprowadzić do poważnej choroby i śmierci papugi. Prażonych orzeszków też nie wolno podawać, są bardzo szkodliwe. . Przeczytaj ten temat: http://www.papugi.webserwer.pl/forum/forum/forum_posts.asp?T ID=13216
Poza tym nasiona oleiste, orzechy powinno się ograniczać w diecie.
Co do nauki zjadania zdrowych pokarmów to podstawą jest cierpliwość i częste podawanie zdrowych pokarmów. Jestem przekonana, że jeśli będziesz codziennie podawała papudze mieszankę najzdrowszych warzyw i zielenin (brokuły, bataty, marchewke, mniszek lekarski, papryki, jarmuż itd.), to z czasem będzie zjadała wszystko. U Kai nauka zjadania niektórych pokarmów zajęła kilka dni a innych kilka miesięcy. Więcej cierpliwości . Poza tym papudze też może się znudzić jakiś pokarm, tak jak człowiekowi. Wtedy wystarczy zrobić małą przerwę w podawaniu danego pokarmu i wrócić do niego po kilku dniach czy tygodniach.
Cieszę się że zjada granulat . Na pewno to zdrowsze dla niego, niż wyjadanie ulubionych ziaren z mieszanki (orzeszki czy słonecznik).
Pozdrawiam Paulina 
__________________ ***
Żywienie papugi-fotki
Kaja na filmikach
|
| do góry |
|
| |
Kasia.Sen

Zarejestrowany: 19 lipca 2009 Lokalizacja: Ireland
Aktualnie: Offline Posty: 34
|
| Wyslano: 24 lipca 2009 o godzinie 20:39 |
|
|
|
Solonych orzeszków mu nie daję, boże broń! :) Ale a propos tych w łupinkach to mnie zmartwiłaś, Jurek je uwielbia, mniej od papryczek, ale jednak:( trudno, będziemy ograniczać frykasy. Brokułów nie chce tknąć, słonecznik lubi, kiełki są na cenzurowanym. Bywa zainteresowany, ale niestety... Może nie ten kolor? On lubi wszystko, co jaskrawe - z wyłączeniem zielonego. wszystko co czerwone / pomarańczowe jest jadalne:) Dzięki za rady. Jurek ma wielkie urozmaicenie żywieniowe, z większością nie wie teraz, co zrobić:)
Kasia
|
| do góry |
|
| |
cocoleo68

Zarejestrowany: 18 stycznia 2009 Lokalizacja: swietokrzyskie
Aktualnie: Offline Posty: 81
|
| Wyslano: 20 stycznia 2010 o godzinie 21:34 |
|
|
|
Wiki jak długo namoczony granulat może leżeć w karmidełku? Można cały dzień jak jest chłodno? Bo moje żako raczej bawią się nim i go wyrzucają z karmidła(niszczą) a tych zielonych nawet nie chcą tknąć
__________________ cocoleo
|
| do góry |
|
| |
WIKI

Zarejestrowany: 04 sierpnia 2004 Lokalizacja: pomorskie
Aktualnie: Offline Posty: 1411
|
| Wyslano: 21 stycznia 2010 o godzinie 09:38 |
|
|
|
cocoleo68 napisal(a):
| Wiki jak długo namoczony granulat może leżeć w karmidełku? Można cały dzień jak jest chłodno? Bo moje żako raczej bawią się nim i go wyrzucają z karmidła(niszczą) a tych zielonych nawet nie chcą tknąć |
|
|
Ja zaparzam wrzątkiem, czekam okolo 3 minut, zlewam wode i daje papudze. Dlatego tak robie, bo suchego nie je, zimnego tez nie.
Po zjedzeniu jak cos zostanie, od razu wywalam i myje karmnik. Producent nie zaleca pozostawiania namoczonego granulatu dluzej jak godzine+-.
Aha - najpierw ostudz troche zeby papuga sie nie poparzyla.
|
| do góry |
|
| |
|
|